Polityka korzystania z AI (ChatGPT) w firmie - wzór zgodny z RODO i AI Act
Pracownik dostaje reklamację od klienta i wkleja jej treść - razem z imieniem, numerem zamówienia i adresem - do ChatGPT, żeby szybciej napisać odpowiedź. Konsultant kopiuje fragment umowy z danymi kontrahenta do publicznego narzędzia AI, żeby dostać podsumowanie.…
Najważniejsze wnioski
Proces krok po kroku
Dlaczego wklejanie danych do ChatGPT to problem prawny, nie tylko techniczny
Pracownik dostaje reklamację od klienta i wkleja jej treść - razem z imieniem, numerem zamówienia i adresem - do ChatGPT, żeby szybciej napisać odpowiedź. Konsultant kopiuje fragment umowy z danymi kontrahenta do publicznego narzędzia AI, żeby dostać podsumowanie. Programista wrzuca fragment kodu z kluczem API do asystenta AI, żeby ten znalazł błąd.
W każdym z tych przypadków dane opuszczają organizację i trafiają do systemu, nad którym firma nie ma kontroli. Nie wiadomo, czy dostawca wykorzysta je do trenowania modelu, jak długo je przechowa i kto jeszcze będzie miał do nich dostęp. Z punktu widzenia RODO to zdarzenie tego samego rodzaju co wysłanie danych osobowych na prywatny e-mail - tyle że dzieje się dziesiątki razy dziennie, często bez świadomości pracownika, że robi coś ryzykownego.
Kto odpowiada za wyciek - firma czy pracownik?
To pytanie zadaje sobie większość zarządów, gdy temat AI pojawia się na agendzie. Odpowiedź wynika wprost z RODO: odpowiedzialność ponosi administrator danych, czyli firma - nie pracownik, który wkleił dane do okienka czatu.
Artykuł 32 RODO nakłada na administratora obowiązek wdrożenia odpowiednich środków technicznych i organizacyjnych zabezpieczających dane. Brak takich środków - w tym brak polityki regulującej korzystanie z narzędzi AI - to samodzielna podstawa do kary, niezależnie od tego, czy doszło do realnego naruszenia. Za brak zabezpieczeń grozi kara do 10 milionów euro lub 2% globalnego obrotu, a za naruszenie podstawowych zasad przetwarzania danych (art. 5 RODO) - do 20 milionów euro lub 4% obrotu.
Pracownik może odpowiadać dyscyplinarnie za złamanie wewnętrznych zasad, ale wobec Urzędu Ochrony Danych Osobowych i wobec klienta, którego dane wyciekły, to firma jest stroną odpowiedzialną. Dlatego pierwszym krokiem nie jest zakaz używania AI, tylko udokumentowanie, na jakich zasadach wolno z niego korzystać. Zakres i strukturę takiej dokumentacji opisaliśmy szczegółowo w artykule o wymaganej dokumentacji RODO - polityka AI powinna być z nią spójna i powoływać się na te same zasady klasyfikacji danych.
Co powinna regulować polityka AI w firmie
Dobra polityka korzystania z AI to nie ogólny zakaz, tylko konkretny zestaw zasad, które pracownik może zastosować w codziennej pracy. Powinna odpowiadać na cztery pytania.
Tu wchodzi w grę drugi filar - AI Act. Rozporządzenie nie zakazuje pracownikom korzystania z ChatGPT, ale nakłada na organizacje obowiązek zapewnienia tzw. AI literacy, czyli odpowiedniego poziomu wiedzy o działaniu i ryzykach systemów AI wśród osób, które z nich korzystają. Od 2 sierpnia 2026 r. obowiązują też szersze wymogi przejrzystości - m.in. obowiązek informowania, że użytkownik rozmawia z systemem AI, a nie z człowiekiem, co dotyczy również wewnętrznych chatbotów i asystentów wdrażanych przez firmę. Jeśli firma sama buduje lub wdraża system AI (np. do wstępnej selekcji kandydatów czy oceny pracowników), musi dodatkowo sprawdzić, do jakiej kategorii ryzyka on należy - to rozstrzyga zakres obowiązków dokumentacyjnych. Jak przeprowadzić taką klasyfikację, opisaliśmy w artykule o klasyfikacji ryzyka systemów AI wg AI Act.
Te cztery pytania warto przełożyć na konkretny dokument. Kompletna polityka AI w firmie zwykle obejmuje:
Kiedy wdrożyć taką politykę
Najlepiej zanim ktokolwiek w firmie zacznie używać AI do pracy z danymi klientów - w praktyce jednak większość firm robi to z opóźnieniem, dopiero gdy zauważy, że pracownicy już korzystają z publicznych narzędzi na własną rękę. Jeśli Twoja firma jeszcze nie ma takiej polityki, to sygnał, żeby wprowadzić ją teraz, a nie czekać na pierwszy incydent albo kontrolę UODO. Warto też sprawdzić, czy firma w ogóle wdraża własne systemy AI (np. do rekrutacji, oceny ryzyka czy obsługi klienta) - jeśli tak, klasyfikacja ryzyka wg AI Act jest obowiązkowa, niezależnie od polityki dla pracowników. W takim przypadku sama polityka dla pracowników nie wystarczy - potrzebny jest pełny system zarządzania AI, np. wg normy ISO/IEC 42001, o czym piszemy w artykule jak wdrożyć ISO/IEC 42001 (AI Governance) krok po kroku.
Chcesz mieć gotową politykę AI dopasowaną do Twojej firmy, wraz z klasyfikacją ryzyka systemów AI? Zaloguj się do ISO Forge i wygeneruj dokumentację zgodną z AI Act.
Zobacz jak działa generator dokumentacji AI Act w ISO Forge.
Źródła i stan informacji
Linki prowadzą do publicznych źródeł pierwotnych. Artykuł nie powiela chronionej treści norm.
- ISO/IEC 42001:2023 - Artificial intelligence management system - International Organization for Standardization; dostęp: 2026-10-09
- Regulation (EU) 2024/1689 - Artificial Intelligence Act - EUR-Lex; dostęp: 2026-10-09
Materiał ma charakter informacyjny. Zakres prawny i certyfikacyjny należy potwierdzić dla konkretnej organizacji.
